Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samozadowolenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samozadowolenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 listopada 2013

Tonący brzytwy się chwyta

Dostałam właśnie maila od wice-szefowej Komisji Europejskiej w UK, że przeczytała moją część raportu i przyznaje, że

"spojrzenie na sprawę z perspektywy mediów społecznych wydaje jej się ciekawe i dodało do wartości całego raportu. Thank you"

Chyba to sobie wydrukuję, powieszę w biurze i będę czytać w chwilach zwątpienia. A "thank you" może nawet oprawię w ramkę.

Na koniec jesienne słońce w Clapham:


piątek, 5 lutego 2010

Samozadowolenie

Nie smuccie sie - u mnie wszystko pieknie. Wczoraj po prostu przedawkowalam chodzenie i potem facebooka. Chyba sama go sobie zablokuje.

Dzisiaj za to jest prawie-weekend i zmykam nad morze. Niektorym to fajnie (np. mnie). A wczesniej mam umowiony godzinny masaz. Mrrr, zycie jest dobre.

Przejrzalam liste najpopularniejszych slow, ktore ludzie wpisuja w
wyszukiwarke, i ktore ich doprowadzily do mojego bloga. Oto ona:

Froterysta (absolutny hit - wyprzedze iloscia wejsc wszystkie razem wziete slowa klucze)
Bravissimo bielizna
dlaczego nie moge napsiac eseju (hmm, tez chcialabym wiedziec)
eseje unia
krowy morskie zdjecia (po co ludziom zdjecia krow morskich?)
herbata zurawinowa (znam ten problem)

weekend w mediolanie
moje plany finansowe
meningokoki (??)

I powiedzcie mi prosze co taka lista mowi o mnie?
Wszelkie teorie mile widziane.

Tym razem w ramach samo-zadowolenia bede ja:
photo by Charlie Clift
--> CharlieCliftPhotography <--